Lisicki: Plakaty z „Vogue”, czyli gwałt przez oczy. Ziemkiewicz: Dobrze, że te lesby tylko się całują

– Popatrzyłem na te zdjęcia i czuję wstręt orz obrzydzenie. Najbardziej wkurza mnie to, że wszyscy muszą tym machać przed oczami, a reszta musi się zachwycać – mówi o najnowszej kampanii „Vogue” Paweł Lisicki, red. naczelny „Do Rzeczy”.