​Śmierć szefa MSZ Białorusi: Ingerencja Kremla, zemsta Łukaszenki czy po prostu zawał?

Szef Ministerstwa Spraw Zagranicznych Białorusi Uładzimir Makiej zaliczany był do najbliższego otoczenia Alaksandra Łukaszenki. Makiej, jako jedyny z obecnej białoruskiej elity, od czasu do czasu mówił po białorusku. O jego nagłej śmierci poinformowało wczoraj MSZ Białorusi. Jako prawdopodobna przyczyna zgonu podawany jest zawał, mnożą się również teorie spiskowe i podejrzenia.