Amerykański pilot zestrzelił cztery sowieckie MiG-i w pół godziny. Trzymał to w tajemnicy przez 50 lat

W listopadzie 1952 roku, kiedy Półwysep Koreański był ogarnięty wojną, świat dzieliła żelazna kurtyna, a Stany Zjednoczone i Związek Sowiecki zawzięcie rywalizowały na wielu polach, amerykański pilot Royce Williams zestrzelił cztery sowieckie myśliwce w 30 minut. Mógł stać się legendą, ale jego wyczyn pozostawał w tajemnicy przez 50 lat. Gdy na początku XXI wieku sprawę wreszcie można było ujawnić, weterani zaczęli żądać, by pilota uhonorować odpowiednio do jego zasług. Teraz przyszedł na to czas.